Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Fakty i Pogłoski nr 32

Data dodania: 2015-08-19 13:25

Fakty i pogłoski

 

Karczma „Rzym”

Pan Prezydent był w Suchej Beskidzkiej i mówił, że Premier Ewa Kopacz nie chce z nim współpracować, stąd też nie będzie możliwości spełnienia obietnic. Media nie wspomniały czy był w tej słynnej wierszami Mickiewicza karczmie, w której Melchisedek przydybał Pana Twardowskiego. Twardowski podpisał cyrograf, w którym obiecał, że przybędzie do Rzymu i tam odda diabłu duszę. Nieświadom rzeczy znalazł się w Karczmie „Rzym” i żeby wywinąć się jakoś z opresji spełnienia obietnicy posłużył się żonką, do której diabeł miał na rok przystać na służbę, czego ten nie zdzierżył. Stąd Karczma „Rzym” w Suchej Beskidzkiej, słynie z metody wycofywania się z realizacji obietnic, należy posłużyć się babą, znaczy się kobietą.

 

Mała Fatra

Dolina górska na Słowacji otoczona górami. Różnica wysokości ponad 1000m, niekiedy na niewielkiej przestrzeni, stąd bardzo strome podejścia. Zamyka dolinę kolejka linowa pokonująca ok. 750m wysokości, potem jeszcze niecałe 200m na najwyższy szczyt, Wielki Krywań 1708 m npm. Wejście do doliny przypomina Bramę Kantaka w Dolinie Kościeliskiej. Wschodni grzbiet przypomina Bukowe Berdo w Bieszczadach, tylko zejście bardziej strome niż z Krzemienia. Idziemy w góry cieszyć się życiem, wsłuchać się w szelest liści, w odlatujących ptaków głosy. Tylko nogi bolą z roku na rok coraz bardziej.

 

Alternatywa

PO wini PiS, PiS wini PO i właściwie to już nie wiadomo kto jest winien i za co. Aż dziw, że jednak jakoś się żyje. Do wyborów pójdą tak zwane żelazne elektoraty, czyli będzie niska frekwencja i wygra PiS wsparty przez Kościół. Chyba, że pojawi się alternatywa, czyli lewica. I teraz wszyscy dotychczas nieistniejący, okazują się mieć serce po lewej stronie. Powstały już dwie zjednoczone lewice i to takie, że trzeba się zaytać ile lewicy w lewicy. Łączy je jedno – bieg po poselskie mandaty (łączy albo dzieli).

 

Wakacje

Kwiaty są by je zrywać, a cienie by je gubić,

a strumień by usnąć przy strumieniu.

A w braku telefonu na leśnych dzwonkach dzwonić

można w sprawach o wielkim znaczeniu

Dzisiaj panie Konstanty Ildefonsie są telefony komórkowe, i co było nie wróci, a przecież żal.

P.S. w dolinie Małej Fatry nie było zasięgu. I dobrze.

 

Biało-czerwone

Jest Biało-czerwona symbolem męstwa, odwagi, ale też spektakularnych klęsk. W sporcie kibice klaszczą, nawet gdy nasza drużyna przegrywa, jeśli po pięknej walce. Częściej śpiewają potem „Polacy nic się nie stało”, właśnie wtedy gdy się stało. Biało-czerwone krawaty nie uratowały Samoobrony Leppera. Jaki będzie los „Zjednoczonych Borówek”? Marek Borowski już raz opuścił wydawało się tonący okręt i popłynął. W senacie jest dzięki życzliwości PO, może za zasługi. Ale tym razem poparcie PO może nie wystarczyć. Może warto jeszcze zjednoczyć się z biało-czerwonymi Grzegorza Napieralskiego i biało-czerwonymi rolnikami.

 

Oni, to są komuniści?

Prezydent Duda mówił jak to „oni” budowali Polskę z ruin, właściwie z niczego. Stalowa Wola powstała chociaż było to niemożliwe. Oni mogli, to my też możemy, bo my jesteśmy w lepszej sytuacji, nie musimy odbudowywać (chociaż wydawałoby się, że kraj w ruinie), my musimy poprawić to co zepsuła przez te 8 lat Platforma Obywatelska. W Gdańsku to już więcej niż 8 lat.

 

Ile mszy?

Prezydent Andrzej Duda był uczestnikiem dwóch mszy i wysłuchał, że mówimy Polska, a w domyśle Kościół Katolicki, mówimy Katolik a w domyśle Prawdziwy Polak. Kiedy Papież Franciszek odbędzie rekolekcje z naszym episkopatem i przetłumaczy sens wypowiedzi Jezusa prowokowanego przez niegdysiejszych poprzedników naszych biskupów: co boskie Bogu, co cesarskie cesarzowi.

Zobacz profil polityka: Franciszek Potulski

Komentarze