Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Polska wypowiada konkordat

Data dodania: 2016-04-01 18:44

Biskupi, wzruszeni ugodowością i wolą kompromisu prezesa Kaczyńskiego, postanowili zrewidować swoje stanowisko w sprawach relacji państwo-Kościół.

Już o 7.00 rano zebrała się Konferencja Episkopatu Polski, by zredagować list do parlamentarzystów w sprawie konieczności złagodzenia ustawy antyaborcyjnej. Powód jest banalny. Ponieważ wielu księży płaci alimenty, aborcja jest dla Kościoła koniecznością ekonomiczną i moralną. Tylko dzięki aborcji możliwe będzie przeznaczenie Kościelnego Funduszu Alimentacjnego na potrzeby programu Rodzina 500+. Episkopat wreszcie zrozumiał, że dzieci urodzone są ważniejsze od poczętych, a rzeczywista adopcja od duchowej adopcji zygot.

 

Biskupi zdecydowali także, że nie przyjmą przywilejów wynikających z ustawy o ograniczeniu obrotu ziemią. Nie chcą dostawać ziemi, a przeciwnie, postanowili rozdać chłopom 160 tys. ha, które Kościół wyłudził od państwa w wyniku działania Komisji Majątkowej i ustawy z 1989 r. To sprawi, że Kosciół w Polsce będzie pierwszym w świecie ubogim, ale na szczęście już nie dla ubogich. Polacy, dzięki decyzji biskupów o rezygnacji z wszystkich przywilejów, wzbogacą się o ok. 7 miliardów zł rocznie, nie licząc wartości oddanej ziemi.

 

Biorąc przykład z ugodowej postawy prezesa Kaczyńskiego, Episkopat Polski wystąpił z apelem do Sejmu o wypowiedzenie konkordatu. Skoro papieżem nie jest już pedofilołaskawy JPII, nie ma potrzeby, by dawać prezenty znienawidzonemu papieżowi Franciszkowi.

 

Dzisiaj nie próżnuje także biskupobojny PiS i rząd Beaty Szydło. W odpowiedzi na stanowisko Episkopatu Polski, rząd postanowił wypowiedzeć konkordat oraz zgłosić projekty ustaw o liberalizacji aborcji, związkach partnerskich, przekazaniu chłopom małorolnym ziem należących do Kościoła i likwidacji Funduszu Kościelnego. Prezydent Duda obiecał podpisanie odnośnych ustaw tej samej nocy, której zostaną uchwalone. Premier Szydło i szefowa Kancelarii, Kempa, zobowiązały się do ich publikacji przed wschodem słońca. Jednym słowem #dobrazmiana.

 

 /Wpis opracowany na podstawie źródeł zbliżonych do dobrze poinformowanych/

Zobacz profil polityka: Joanna Senyszyn

Komentarze